Zamieniaj e-maile w przychody dzięki Brew.
Dlaczego zbudowaliśmy Brew wokół marki, briefu i edytowalnego e-maila, z wysyłką i eksportem w ramach jednego procesu pracy.
Zbudowaliśmy Brew, żeby droga od pomysłu na e-mail do gotowego szkicu była mniej żmudna.
Zespół zwykle wie, co chce powiedzieć. Więcej czasu zajmuje przełożenie tego na układ, dopasowanie do marki, sprawdzenie wersji mobilnej i przeniesienie gotowego e-maila do narzędzia wysyłkowego. Brew łączy te kroki w jednym obszarze roboczym.
Podaj Brew adres strony internetowej albo materiały marki, a potem opisz e-mail, którego potrzebujesz. Kontekst marki można edytować, więc poprawiasz to, czego Brew się nauczył, zamiast powtarzać te same instrukcje w każdym prompcie.
Szkic trafia na kanwę, gdzie oglądasz tekst i układ jednocześnie. Poproś o poprawki, porównaj wersje i zachowaj to, co działa. Celem jest e-mail, który Twój zespół rozpozna jako własny.
To podejście dokładniej wyjaśnia wpis o dokumencie marki. Przewodnik po kanwie pokazuje, jak wygląda cały proces edycji.
Brew może pomóc przygotować e-mail. Fakty, odbiorców i powód wysyłki zapewnia Twój zespół. Zanim użyjesz wyniku, sprawdź twierdzenia, linki, pola personalizacji i podgląd w skrzynce.
Nie chcemy, żeby wygenerowany rabat, zmyślona wypowiedź klienta albo wiarygodnie brzmiąca, ale błędna instrukcja dotycząca produktu uchodziły za gotową pracę. Dobry brief określa nie tylko to, co e-mail ma powiedzieć, ale też to, czego nie może twierdzić.
Wysyłaj przez Brew ze zweryfikowanej domeny albo wyeksportuj projekt na inną platformę e-mailową. Dostępne konektory i obsługiwane przez nie działania znajdziesz w katalogu integracji.
Od czasu tej zapowiedzi produkt się zmienił. Źródłem informacji o planach i limitach jest aktualny cennik, a dzisiejszą konfigurację opisuje dokumentacja. Zachowujemy pierwotną datę publikacji tego wpisu, ale aktualizujemy linki i opisy, które mogłyby wprowadzić w błąd nowego czytelnika.
Zacznij od jednego e-maila, który Twój zespół i tak musi przygotować. Miej pod ręką markę, odbiorców i fakty. To wystarczy, żeby sprawdzić, czy ten sposób pracy pomaga.
